Negocjacje dotyczące zakupu szwajcarskiej Syngenty przez Chińską
Państwową Grupę Chemiczną (ChemChina) mają się ku końcowi. Jeśli rozmowy
zakończą się sukcesem, będzie to największe przejęcie zagranicznej firmy przez
chińskie przedsiębiorstwo. Wartość transakcji szacuje się na 43 mld $.
Ostateczny wynik negocjacji ma zostać przedstawiony
najwcześniej w środę, choć konsensus nie jest jeszcze pewny. Tego dnia
szwajcarski potentat branży rolniczej ma przedstawić raport finansowy dotyczący
ostatniego kwartału 2015 roku.
Pierwotną ceną, za którą ChemChina miała kupić Syngentę, było
470 franków szwajcarskich (ok. 300 RMB) za akcję. Wartość spółki wynosi więc
ok. 43 mld$.
We wtorek, po ujawnieniu transakcji, wartość akcji szwajcarskiej
firmy wzrosła na giełdzie w Zurychu o 4%.
Zarząd Syngenty mieści się
w Bazylei. Firma jest jednym z największych producentów wykorzystywanych
w rolnictwie substancji chemicznych – wytwarza m.in. pestycydy, herbicydy,
substancje dezynfekujące i nasiona. Wartość sprzedaży w 2015 r. wynosiła 15,1 mld$. Powstała w 2000 roku z fuzji
agrobiznesów Novartis i AstraZeneca firma zatrudnia obecnie 280 000 pracowników
w 90-ciu krajach.
Chińskie firmy coraz chętniej kupują zagraniczne
przedsiębiorstwa – w 2015 roku doszło do 136 takich transakcji o łącznej
wartości 31,3 mld $. ChinaChem nie jest
tu wyjątkiem. Pod kierownictwem Ren Jianxin’a zainwestowała w akcje
zakładów chemicznych, maszynowych i transportowych. W 2015 za 7,1 mld Euro (7,8
mld$) kupiła włoskiego producenta opon Pirelli, a w zeszłym miesiącu przejęła
niemieckiego producenta maszyn do wytwarzania gumy i plastiku – KraussMaffei.
Wartość transakcji szacuje się na ok. 1mld$. ChemChina posiada również firmy we
Francji, Wielkiej Brytanii i Izraelu.
W trakcie trwania ostatniej transakcji, Chińska Grupa
Chemiczna wykupiła też mniejszą część udziałów szwajcarskiej firmy
energetycznej Mercurii, dywersyfikując tym samym swoje portfolio oraz rozpoczynając
ekspansję w kierunku sektora energetycznego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz