Sześcioro obrońców praw zwierząt zostało skazanych na cztery
do sześciu miesięcy więzienia za zaatakowanie dwojga mężczyzn omyłkowo wziętych
za krzywdzicieli kotów i zmuszenie ich do konsumpcji kocich odchodów – podaje chiński
Dziennik Sądowy. Poszkodowanym obcięto również włosy, oraz pobito,
pozostawiając siniaki i blizny.
Banda sześciorga dobrze wykształconych miłośników zwierząt
poznała się przez platformę WeChat. Rozwścieczyło ich wideo, na którym
torturowano psy i koty. Na podstawie prywatnego dochodzenia winą obarczono Liu
i Yin, na których zaplanowano zemstę.
Jeden z członków grupy pod pretekstem chęci adoptowania psa
wyprowadził dwójkę ofiar do lasu. Jak twierdzi, mimo że zaatakowani nie
przypominali osób na filmie, zadecydowano, że prawdopodobnie byli oni
partnerami w zbrodni i dokonano na nich zemsty.
W uzasadnieniu wyroku sędzia Sądu Pudong w Szanghaju stwierdził,
że ochrona zwierząt, jakkolwiek ważna i wymagająca pasji i poświęcenia, powinna być egzekwowana pokojowymi metodami,
nie posuwając się do ekstremizmu i przemocy. – Powinniśmy kochać zwierzęta, ale
również ludzi – podsumował sędzia Ding.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz