piątek, 29 stycznia 2016

Alibaba w poszukiwaniu nowych źródeł dochodu

Imperium Alibaby rozrosło się dzięki przejściu chińskiej gospodarki w kierunku konsumpcjonizmu. Dochody grupy z ostatnich trzech miesięcy 2015 roku rzucają nowe światło na faktyczny stan ekonomii Chin. Zarówno firma, jak i kraj zmuszone są szukać nowych dróg rozwoju. 

Sprzedaż Alibaby wzrosła w ciągu ostatniego kwartału 2015 o 32% w stosunku do ubiegłego roku – czyli o 5,3 mld$. Wartość transakcji na platformie internetowej zwiększyła się  o 23%, najmniej od 3 lat. Jednak końcówka 2015 r oznaczała zwiększenie dochodów pochodzących z reklam i prowizji od sprzedaży z 2,7% w 2014 do 3% - czyli 175 mld$. Mimo że liczba transakcji zmniejsza się, reklamodawcy i sprzedający na platformie płacą więcej.

Bogacenie się chińskich konsumentów pozwoliło na wzrost imperium Jack’a Ma do gigantycznych rozmiarów. Podawany w oficjalnych źródłach obecny wzrost gospodarczy (6,9%) jest jednak najniższy od 25 lat. Będący jednym  z motorów rozwoju gospodarczego rynek nieruchomości wzrósł o mizerne 1%, najmniej od 7 lat. Sprzedaż detaliczna drobnych dóbr konsumenckich zwiększyła się o 10,7%, jednak duża część transakcji przeniosła się na rynek e-commerce, na czym korzysta Alibaba.

Firmie, podobnie jak chińskiej gospodarce, trudno jest utrzymać szybkie tempo wzrostu. Dzięki gwałtownemu rozwojowi w latach ubiegłych, zajmuje obecnie 80% rynku elektroniki, szykując się do ekspansji na tereny wiejskie. Jack Ma, poszukując nowych dróg rozwoju, planuje poszerzenie działalności m.in. do dystrybucję żywności i sprzedaż systemów w chmurach obliczeniowych. Dochód z chmur stanowi tylko 2% całości zysków Alibaby, jednak w ciągu ostatniego kwartału 2015 podwoił się do 126 mln$.

Na początku tego roku cena akcji grupy spadła o 15%, jednak konkurencyjne JD.com  i Baidu straciły na wartości jeszcze więcej. Jaka jest zatem przyszłość Alibaby? Prawdopodobnie firma wybierze drogę oddalającą ją  od torów chińskiej gospodarki. To jednak utrudni inwestorom przewidzenie dalszych losów grupy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz