Europejska Izba
Handlowa w Chinach : „reformy zbyt ograniczone”
Europejska Izba Handlowa w Pekinie uznała, że wprowadzanie
reform rynkowych jest zbyt powolne, co powoduje kryzys zaufania zachodnich
przedsiębiorców działających w Chinach.
Przewodniczący Izby Joerg Wuttke stwierdził we wtorek, że
reforma jest pełna sprzeczności i zmierza w kilku rozbieżnych kierunkach. Z
raportu opublikowanego wcześniej wynika, że 25% zagranicznych przedsiębiorców
zamierza zwolnić część pracowników po ustabilizowaniu się sytuacji
gospodarczej.
Zapowiedziana przez rząd chiński w 2013 reforma mająca
zmniejszyć kontrolę państwa nad rynkiem i ułatwić do niego dostęp wzbudziła
nadzieje zachodnich inwestorów. Późniejsze wprowadzenie prawa antymonopolowego
oraz zarządzeń dotyczących wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego ostudziły
jednak ich zapał. „Rząd zbyt mocno ingeruje w rynek. Kładąc zbyt duży nacisk na
bezpieczeństwo narodowe, spowalnia reformę” – twierdzi Wuttke.
Obecnie trwają prace nad protokołem dotyczącym zagranicznych
inwestycji między Chinami a Unią Europejską. Europejscy przedsiębiorcy mają
nadzieję na zmniejszenie barier przy wkraczaniu na chiński rynek. Mimo
wstąpienia ChRL do WTO w 2011 roku, takie przeszkody wciąż istnieją.
Europejska Izba Handlowa uważa, że zachodnie firmy powinny
mieć swobodniejszy dostęp do rynku, przy jednoczesnym zagwarantowaniu
mechanizmu rozwiązywania konfliktów na linii rząd – przedsiębiorca z
możliwością skorzystania z międzynarodowego arbitrażu.
Szerszy dostęp do rynku dla zachodnich inwestorów mógłby
przyczynić się do wzrostu PKB oraz wzmocnić sektor usług. Z raportu
opublikowanego w poniedziałek przez Główny Chiński Urząd Statystyczny wynika,
że PKB spadło z 7,4 do 7,3%, a notowania sektora usług okazały się być poniżej
oczekiwanego poziomu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz